piątek, 3 września 2010

chłop, baba i woźnica - dożynkowo ;)

Komentarz Kachaska pod wczorajszym moim wpisem przyspieszył nieco ten post. A to dlatego, że pragne przypomnieć, że Mata nie tylko robi kolczyki szydełkowe ;)

Zacznijmy od pary - chłopa i baby. Jako, że to wg mnie, klimat typowo wiejski i sama natura, pomimo, że nie jest kolorowo -  postanowiłam zabawić się w szufladowe wyzwanie 
 
  
Wracając do mojej parki, jak już wcześniej wspominałam powstała z potrzeby uzupełnienia pomysłu na wieniec dożynkowy, który co roku wykonuje teściowa. Materiały użyte do wykonania musiały być, zgodnie z tradycją, związane ze żniwami, dlatego wykorzystałam surowy sznurek lniany do wykonania "ciała" oraz dratwę do wydziergania części garderoby
 



nie wiem czy dobrze widać - chłop ma sznurowana i wiązaną kamizelkę, zawiązane sznurówki ;)  i kapelusz, a baba chustę i długi fartuch

A na deser woźnica lub furman - jak kto woli ;) własnoręcznie upieczone bułeczki i wydziergane ubranie, tzn. kapelusz, kamizelka i buty


woźnica uśmiechnięty, bo:


wszystkie postacie będą przymocowane do wieńca za pomocą wykałaczek (krótkich lub takich do szaszłyków) i np. woźnicy trzeba będzie 2 wykałaczki wbić w pewne wrażliwe miejsce :P

Jak więc widać na załączonych obrazkach Mata robi też inne rzeczy niż kolczyki :)

P.S. właśnie dostałam paczuszkę z nowymi pierdółkami biżuteryjnymi, więc pewnie za jakiś czas znów Was zasypię ;)

Pozdrawiam wszystkich, dziękuję za miłe słowa i odwiedziny. Moje wczorajsze życzenia o słonko się spełniły - u mnie pięknie grzeje, teraz życzę żeby ten zimny wiatr sobie odpuścił ;)

17 komentarzy :

  1. Hi, hi, hi! Mata, jesteś niesamowita! Woźnica przepyszny! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Middia :)
    Koroneczko :) bułki piekłam koło północy i tak mi pachniały, że chciałam spróbować, ale zrobiłam ciasta tylko na woźnicę i musiałam obejść się smakiem, a podgryzać poszczególnych części nie miałam serca ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. super parka a ten trzeci chlopek-woźnica, ja myślalam,ze on na tronie siedzi...

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm, cudna parka i tak przyjemnie klimatyczna

    OdpowiedzUsuń
  5. cudni są wszyscy :D tak sielsko sie zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za miłe słowa :)
    ABily hi hi za siedzenie woźnicy do zdjęcia posłużyły dwie mini-książeczki mojej córeczki, bułki po upieczeniu mało plastyczne są, więc musiał być w pozycji wyjściowej ;) teściowa z woźnica przeboje miała, bo takie super bułeczki mi wyszły, że za nic w świecie nogi nie chciały sobie z wozu zwisać ;) ale ponoć sytuacja już opanowana... najgorsze jest to, że jutro będę musiała dorabiać trzeciego chłopa do kolekcji... do 14 mam czas, zobaczymy czy zdążę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna para! Ale masz zdolne rączki:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne jest i takie słodkie! Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  9. cudna para :))

    Dziękujemy za udział w szufladowym wyzwaniu.
    Pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  10. Super parka! I naprawdę widać kto jest kto bez problemu ;) Świetny efekt z tak prostych materiałów!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prace i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są wyłączną własnością autorki (jesli jest inaczej, zawsze wyraźnie jest to zaznaczone).
Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć oraz wzorów prac bez zgody autorki jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone
.