wtorek, 19 lutego 2013

love sowę

Uwielbiam motyw sówek. Od dawna chodziła za mną sowia torebka - coraz więcej inspiracji w internecie można spotkać.

Kolorowe resztki włóczek, prosty ścieg, oczy, dziób i sowa gotowa :)


Była robiona z myślą o kiermaszu, ale jak Dobrusia wróciła z przedszkola, to aż się jej oczy zaświeciły. Więc jest sowa dobrusiowa :)

A Dobrusia chodziła dzielnie cały tydzień po feriach, poszła wczoraj, a wieczorem wróciła z gorączką, dziś od rana tylko gorzej, wieczorem lekarz - po zbadaniu przepisał leki i kolejny tydzień w domku... Mam nadzieje, że szybko pomogą, bo dziś bidulka leżała z 39 stopniową gorączką...

6 komentarzy :

  1. sowa bardzo pomysłowa:-) i życze dużo zdrówka dla Dobrusi

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo zdrowia dla Dobrusi, no i żeby Jeremiś się nie zaraził:***

    Sowa fajna, ostatnio faktycznie wszędzie pełno sów:]

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prace i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są wyłączną własnością autorki (jesli jest inaczej, zawsze wyraźnie jest to zaznaczone).
Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć oraz wzorów prac bez zgody autorki jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone
.