czwartek, 21 lutego 2013

zielona serwetka na przywołanie wiosny

Jak dla mnie za długa już ta zima w tym roku. Do tego u nas cięgle ktoś choruje (tym razem znów Dobrusia w domu z prawie 39 stopniami siedzi), więc nawet nie ma jak korzystać ze śniegu. Sanki w tym roku z 3 razy zaliczyliśmy przez te choróbska...

Na przywołanie wiosny już jakiś czas temu zrobiłam serwetkę, musiała poleżeć i nabrać mocy, bo nie było mi po drodze z usztywnianiem.


Zrobiona z zapasów soczystej zielonej virginii z Aniluxu (chyba już nieprodukowanej), więc nieco grubsza - średnica 35cm. W sam raz na wiosnę, jeśli w końcu przyjdzie ;)


Dziękuję za odwiedziny i tyle miłych słów w komentarzach i mailach!
Pozdrawiam serdecznie!

7 komentarzy :

  1. Piękna... Jaki śliczny kolor :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Energetyczna serwetka!!!:)))Oby do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  3. kolorek iście wiosenny :-) a serweta śliczna

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaklinaj wiosnę choćby serwetkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna :) Kolor pozytywnie nastrajający :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prace i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są wyłączną własnością autorki (jesli jest inaczej, zawsze wyraźnie jest to zaznaczone).
Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć oraz wzorów prac bez zgody autorki jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone
.