środa, 26 lutego 2014

smerfastyczny kocyk

Kocyk zmorka - kilkakrotnie zaczynałam go robić. Miał być prosty, ale jaki prosty wzór bym nie zaczynała po prostu nie wyglądał wg mnie dobrze robiony tą włóczką (bella red heart)... Sprawę skomplikował fakt, że nowy właściciel chyba nie mógł się kocyka doczekać i postanowił wyjść z brzuszka 2 miesiące przed czasem - musiałam się sprężyć.
Postawiłam więc na maksymalną prostotę, podwójną nitkę i to był strzał w dziesiątkę - wyszedł cieplusi i mięsisty kocyk w smerfastycznym kolorze ;) wymiary ok. 65 na 85cm, ale się rozciąga i będzie służył długo :)

Kocyk miał mieć pierwotnie wykończenie z wachlarzyków, ale stwierdziłam, że dla chłopca lepsze będzie inne - stąd pikotkowe ząbki


zdjęcia oczywiście z moim pomocnikiem - nie odpuścił sesji zdjęciowej ;)

Wychodzimy z ospy, zostało kilka strupków i w pełni cieszymy się wiosenną pogodą :)

A ja cieszę się z paczuszek przynoszonych przez listonosza - najbliższe tygodnie zapowiadają się bardzo interesująco i pracowicie :)

czwartek, 20 lutego 2014

różana broszka

Uwielbiam te broszki - robi się je szybko, łatwo i przyjemnie. Ta została wydziergana jako wzór podczas warsztatów rękodzielniczych, o których wspominałam TU


Szkoda, że czerwony tak mało fotogenicznym jest kolorem - bo róża jest bardzo ciekawa, robiona z włóczki o różnej grubości splotu...


środa, 19 lutego 2014

Muminek i Mała Mi

Długo nie trzeba było czekać na bajkową parkę ;)

Muminek i Mała Mi :)


Co mi ta mała wredna ruda krwi napsuła...


 Muminek ma 22cm, Mała Mi nie taka mała, bo nieco większa od Muminka (wymiary bez skali, żeby zabawki dobrze leżały w dziecięcych rączkach).

A u nas ospa nr dwa w natarciu, było ciężko, teraz już lżej, więc wracam do dziergania. Biedne te moje dwie biedronki, całe w strupkach... maść na blizny trzeba kupić, bo trochę ich będzie...

czwartek, 13 lutego 2014

opaski i konkurs

Na przejściowy sezon (bo zimy raczej już u nas nie będzie) wymyśliłam, że zrobię dla dzieciaków opaski - na razie dla dziewczynek. 




Szarą z serduszkiem zarezerwowała sobie Dobrusia, z aplikacją laleczki Lalaloopsy powędruje do małej wielbicielki tych zabaweczek, z kokardką powstała z rozpędu ;)

W planach opaski dla chłopców - pomału aplikacje projektuję ;)

i właśnie z opaskami wiąże się konkurs - niestety jedynie dla osób będących na FB (ale i o candy na blogu myślę intensywnie ;) )

tu szczegóły 


wtorek, 11 lutego 2014

poniedziałek, 10 lutego 2014

conversowy zawrót głowy

Conversy szydełkowe w formie skarpet - cieszą się dużym powodzeniem, tym razem w rozmiarze 42 ;)


 Szkoda tylko, że czerwony kolor robi takie psikusy na spółkę z aparatem...

Moja biedroneczka wraca do zdrowia, po ospie zostały tylko strupki, które pomalutku znikają. Teraz czekamy na pana biedrona :P

niedziela, 9 lutego 2014

pasiasty zestaw

Pasiasty zestaw dla chłopca

Uszata pilotka, szalik, który dzięki różnym kolorom na końcach można zszyć i zrobić szalokomin oraz paputki stylizowane na conversy


całość wydziergana idealnie pod wymiar, dzięki sprężystej włóczce posłuży teraz i jeszcze w przyszłym sezonie

sobota, 8 lutego 2014

muszelkowy kocyk raz jeszcze

Uwielbiam ten wzór, ponieważ początkowo jest taki napuszony i nie owijając w bawełnę - brzydki ;) dopiero podczas blokowania, delikatnego rozprasowywania nabiera eleganckiego wyglądu, staje się lejący i cudny.


Ten wyszydełkowany na wymiar łóżeczka 120x60cm

piątek, 7 lutego 2014

wielki powrót biżuterii

Dawno nie robiłam nic biżuteryjnego i zapomniałam jaka to frajda!

Poniższy komplet to zestaw wzorcowy na warsztaty tworzenia biżuterii, które będę miała okazję niedługo współprowadzić. 

kolczyki łezki z szarymi szklanymi perłami, broszka i kolczyki kulki z kremowymi perłami szklanymi (nie widać dobrze, ale do tego są cieniutkie pełne przekładki)


Zestaw robiony na warsztaty, ale jednocześnie z myślą o wyjątkowej osobie :)

czwartek, 6 lutego 2014

ciepło i kolorowo

 Nie wiem jak to się stało, ale tej zimy Dobrusia nie doczekała się jeszcze nowego ciepłego kompletu - musiałam więc to szybko nadrobić ;)

Włóczka pierwotnie przeznaczona była na komplet dla mnie, ale córce tak się spodobała, że domówiłam moteczki i najpierw wydziergałam coś dla niej :)


Włóczka ma piękne, intensywne kolory w sam raz na zimowe pochmurne dni

Druga prosta czapeczka dla chrześniaka
 



środa, 5 lutego 2014

zamotki dwa

 Pomalutku wracam do dawnego tempa pracy. W krótkich chwilach wolnych w ciągu dnia robię użytek z młynka dziewiarskiego i kręcę sznurki, które stają się potem zamotkami na szyję


ukochana himalaya i ogromniasty kokosowy guzik


zostało mi włóczki z chusty, więc też ją przekręciłam ;)
 

kolejne zamotki siedzą w głowie i niedługo mam nadzieję się zmaterializują. Póki co walczymy z ospą, którą przywlokłą z przedszkola Dobrusia...

sobota, 1 lutego 2014

Po raz kolejny Minnie

Takie zestawy muszą mieć w sobie "coś" bo często zgłaszają się chętni na kolejne ;)

czapa i komin


i jeszcze dwa kominy do czapek wydzierganych wcześniej

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prace i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są wyłączną własnością autorki (jesli jest inaczej, zawsze wyraźnie jest to zaznaczone).
Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć oraz wzorów prac bez zgody autorki jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone
.