wtorek, 29 marca 2016

Muminek i zwierzakowa spółka

Przed przygotowaniem do kiermaszu udało mi się wydziergać jeszcze jedno zamówienie - Muminka.



Ten jest chyba jednym z największych jakie zrobiłam, mierzy ponad 30 cm i powędrował do rodzinki, która uwielbia tę bajkę.

Co jakiś czas pojawiają się pytania o schemat na Muminka (jedno z nich na przykład wczoraj).

środa, 23 marca 2016

Wielkanocna Łowieczka

Coraz bliżej Święta Wielkanocne. Czas pędzi jak szalony, a w ostatnim czasie chyba jeszcze szybciej ;) Wszystko za sprawą kiermaszu, na który się szykowałam. Jednym z wielkanocnych dziergadeł była taka oto owieczka. Słusznych rozmiarów. Milusia, puchata i bardzo przytulasta.


poniedziałek, 14 marca 2016

Miś Ignasia

Miś w kamizelce na specjalne zamówienie. Dla małego Ignasia, który niedawno się urodził. Niestety przeliczyłam się z ilością puchatego brązu, więc miś nieco kombinowany. Składa się z 13 części, które należało zszyć.
Z racji puchatości ciężko niestety uwiecznić miśka na zdjęciu...

piątek, 11 marca 2016

Panna króliczkowa i moje kolejne dziecko

Panna króliczkowa powstała do kompletu z... opaską. 
Bo tak wyszło, że opaska była pierwsza, a zamawiająca pannę króliczkową też ją od razu zarezerwowała. Byłam w trakcie robienia ubranka dla przytulanki, to udało się idealnie dopasować ;) Zazwyczaj działa to w drugą stronę i drobiazgi powstają do większych prac,m, a tu drobiazg był pierwszy ;)

Jeszcze w zeszłym roku dostałam zamówienie, by na wiosnę przygotować jakąś przytulankę - prezent dla dziewczynki, która miała się wtedy urodzić. Padło na króliczka, który miał być... różowy z szarymi dodatkami. Tylko różowa włóczka jakaś taka zbyt różowa była i postanowiłam użyć białej. Na szczęście zamawiająca dała mi totalnie wolną rękę i zdała się na mnie. Nie będę ukrywać, że o ile szczegółowe zamówienia też są ciekawe, o tyle te, w których mogę włożyć całą moją inwencję, są jeszcze fajniejsze. I chyba to nawet widać po takich pracach.

Wracając do panny króliczkowej - czas na prezentację.

Ciężko uchwycić to spojrzenie - mówi "przytul mnie". Nie jest to bynajmniej błagalny ton. Panna króliczkowa jest po prostu stworzona do przytulania i po pierwszym spojrzeniu i dotyku nie chcę się robić nic innego - tylko TULIĆ :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prace i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są wyłączną własnością autorki (jesli jest inaczej, zawsze wyraźnie jest to zaznaczone).
Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć oraz wzorów prac bez zgody autorki jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone
.