Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokardki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokardki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 lutego 2016

Co można zrobić z dwóch prostokątów?

Co można zrobić z dwóch prostokątów? Na przykład ciekawą opaskę. Czyli ciągle trwa u mnie czas prób jak z czegoś prostego zrobić coś niebanalnego ;)

Do zrobienia takiej opaski potrzeba wyszydełkować zaledwie dwa prostokąty i je potem sprytnie połączyć. Efekt, jaki się uzyskuje jest rewelacyjny! Opaska jest sprężysta, obwód się naddaje kilka centymetrów, a jednocześnie nie rozciąga na stałe, jak przy opaskach szydełkowanych standardowym sposobem. Jak dla mnie jest to odkrycie ostatnich miesięcy i całkowicie wywróciło do góry nogami mój dotychczasowy sposób patrzenia na szydełkowe czapki i opaski! A wszystko zaczęło się od tej czapki (pierwsza w we wpisie http://mataszydelkiem.blogspot.com/2015/11/pasiakowe-czapki.html.)

Wracając do opasek - jak na razie powstały w dwóch wersjach kolorystycznych.

Róż (Alize baby wool, włóczka cudnie miękka, ciepła i niesamowicie sprężysta, połączenie wełny, akrylu i bambusu). Przerabiałam w dwie nitki, szydełko o ile dobrze pamiętam 4,5mm.


Jak róż, to i wersja w kolorze szarym musiała zagościć ;) Tym razem chwyciłam włóczkę Red Heart soft baby steps, jeden z milszych akryli. Jest mięsisty, lekko mechaty i bardzo ciepły. Przerabiałam szydełkiem 5mm.

 
Szara opaska zagościła już na moim instagramie, gdzie można bardziej wizualnie zobaczyć jak wygląda przestrzenna kokarda. Polecam śledzić mój profil na IG, bo tam od kuchni można zobaczyć jak powstają moje prace.

Kolejne wersie kolorystyczne już w trakcie dziergania ;) Bardzo wdzięczny ten wzór.

 Jak się Wam podobają opaski? Uwierzycie, że to są tylko dwa prostokąty?

Jeśli jesteście zainteresowani jak takie opaski wykonać, proszę o komentarz tu, bądź na FB - przygotuję dla Was krótki tutorial co i jak należy zrobić, żeby w krótkim czasie cieszyć się ciekawą opaską (bo wiosna przyjdzie niedługo, prawda?).

*****************************************************************

Zmykam do chorusa, całe 6 dni w przedszkolu był... A taki piękny mieliśmy początek roku szkolnego, 100% frekwencji, a teraz choroba za chorobą... Dziś przybędzie oręż do walki z wirusami i bakteriami z apteki i mam nadzieję, że szybko postawi Jeremisia na nogi!

środa, 16 października 2013

różowy komplet na bis

Różowy komplet raz jeszcze - tym razem w rozmiarze większym, dla Mamy :)

beret, mitenki i szalokomin


cieplejsze komplety na tapecie i raczej prędko się nie zapowiada, że skończę ;)

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

kokardeczki

Ostatnio Dobrusia zaczyna coraz bardziej sie stroić, ale nadal nie przepada za spinaniem włosów (a ma długie) i na przykład w przedszkolu bądź na podwórku długie włosy jej przeszkadzają, więc postanowiłam zdziałac coś w tym temacie. 

Padło na kokardki, oczywiście w kolorze różowym (ostatnio musi być albo coś z różem, albo z psem, ewentualnie z kotem, bo inaczej nawet nie chce słyszeć o ubieraniu)

Powstał taki różowy komplecik - mocno eksploatowany, jedna spineczka gdzieś się zagubiła, ale i tak nosi zazwyczaj zestaw - spinka bądź gumka i 1 spineczka ;)


i tu jeszcze w kolorze chabrowym


kokardki bardzo fajnie się robi (super sposób, żeby wykorzystać resztki włóczek)

dziś wieczorem chyba wezmę się za kocyk dziecięcy, bo w nocy urodził się następny maluszek w naszej rodzinie :)

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

wtorek, 11 grudnia 2012

Mucha dla małego eleganta, kokardkowe kolczyki i bransoletka

Wzięło mnie na kokardki ostatnio.

Na pierwszy rzut - musznik dla małego eleganta, który przy zastosowaniu ciut dłuższej gumki z powodzeniem może robić za opaskę :)


Zdjęć na modelu nie będzie, bo Jeremiś za bardzo chciał zjeść - raz muchę, raz aparat i nie można było na spokojnie zdjęć zrobić ;)

Na drugi rzut - "ogromne" kolczyki-sztyfty kokardki ze srebrnymi kuleczkami. Zdjęcie potworne wyszło, bo nie dość, że czerwony kolor, to szaro-buro za oknem było... 


Ciągnie mnie nadal do biżuterii - tu prosta bransoletka z sekwencją koralików wymyśloną przez Dobrusię


Rośnie mi mała artystka - od chrzestnego na mikołajki dostała zestaw koralików i pół wieczora pracowała w pełnym skupieniu :)


Powstały też szyjootulacze - mam nadzieję niedługo zrobić zdjęcia. A w toku wilczkowa czapeczka i komin :)

Pozdrawiam i zapraszam na candy - juz 17 losowanie :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prace i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są wyłączną własnością autorki (jesli jest inaczej, zawsze wyraźnie jest to zaznaczone).
Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć oraz wzorów prac bez zgody autorki jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone
.