Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitenki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitenki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 stycznia 2016

miętowe mitenki

Do miętowego komina, który niedawno gościł na blogu trzeba było zrobić pasujące mitenki.

Pokombinowałam, popróbowałam i oto one

 
Jako drobny ozdobny akcent, a jednocześnie ułatwienie do założenia, przyszyłam drewniane guziczki w kolorze naturalnym


Po powyższych zdjęciach i porównując je do koloru zamotka z wcześniejszego wpisu widać, jak ciężki to kolor do uchwycenia. Dziś trafiłam w okno pogodowe, wyszło piękne słońce, więc hurtem, tuż przed kolejną chmurą nadrabiałam zaległości zdjęciowe (więc możecie się spodziewać już niedługo wysypu nowych prac :) )

wtorek, 26 listopada 2013

przyszedł mróz - Jeremisiu ciepły komplet włóż

Ciepły komplet dla Jeremisia skończony dziś w nocy - czapa, komin i mitenki (bo zawsze coś "idzie" z nami na spacer)


szydełkowa aplikacja z "ioio" - chyba jedyna możliwość, żeby założył na siebie coś innego jak ukochanego wikinga (przygotowanie samej aplikacji zajęło mi niemal 3 godziny - od narysowania projektu, doboru kolorów, poprzez wyszydełkowanie 10 elementów, zszycie, poprzyszywanie i wykończenie guzikami)

udało mi się - bo o ile ciasteczkowy potwór robiony z myślą o synu nie znalazł u niego akceptacji, a tyle aplikacja wozu strażackiego byłą strzałem w dziesiątkę, bo z chęcią wszystko założył

muszę tylko do mitenek dorobić sznureczki, bo dziś po pierwszym spacerze już po jedną rękawiczkę się wracaliśmy kawał drogi ;)

środa, 16 października 2013

różowy komplet na bis

Różowy komplet raz jeszcze - tym razem w rozmiarze większym, dla Mamy :)

beret, mitenki i szalokomin


cieplejsze komplety na tapecie i raczej prędko się nie zapowiada, że skończę ;)

środa, 9 października 2013

różowy ciepły komplet



 Dziś ciepły komplecik dla Ali - berecik, komin i mitenki


zrobiony z mięciutkiej i ciepłej włóczki baby wool Alize.

Zadanie łatwe nie było, bo Ala nie znosi wszelkich czapek, szalików i rękawiczek. Mam nadzieję, że się przełamie ;) tym bardziej, że Mama Ali zgłosiła zapotrzebowanie na identyczny komplet dla siebie, więc we dwójkę będzie im raźniej ;)

wtorek, 16 listopada 2010

ciepłe komplety

Nie wiem jak u Was, ale u mnie paskudnie się zrobiło, aż nie chce mi się wierzyć, o wczoraj było słonko i 17 stopni, a dzis plucha i zimno... A na taką pogode najlepiej się dobrze okryć, więc warto mieć pod ręką cos ciepłego ;)
Czapeczka pilotka z misiem i paputki, które powędrowały do najmłodszego członka rodziny



komplet biało-łososiowy (czego na zdjęciu nie widac ;) ) w skład ktorego wchodzi kaszkiet, chustka pod szyję i moje pierwsze prymitywne mitenki (dla około 2 letniej dziewczynki) - w ramach wykorzystywania resztek motków, zostało mi dosłownie kikadziesiąt cm jednego jak i drugiego koloru :) Pośrodku białych kwiatków dodałam plastikowe koraliki, dzięki czemu bez obaw można zestaw prać ;)


Wiem zdjęcia okropne, ale pogoda nie umożliwiła mi zrobienia lepszych...

Firanka na ukończeniu, chociaż wczoraj musiałam spruć ponad 10 cm... mam nadzieje, że do końca tygodnia będę mogła pokazać ją w całej okazałości. Obym tylko znów nie musiał jej pruć...

Pozdrawiam serdecznie wszystkich i dziękuję, że mimo lekkiego zastoju na blogu nadal tu zaglądacie!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prace i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są wyłączną własnością autorki (jesli jest inaczej, zawsze wyraźnie jest to zaznaczone).
Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć oraz wzorów prac bez zgody autorki jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone
.