Pierwszy raz usztywniałam mieszanką ługi i wody z cukrem - sposób wynalazłam na jednym z forów o robótkach. Muszę powiedzieć, że sposób bardzo fajny, robótka nie klei się jak w samej wodzie z cukrem, nie robi się przeźroczysta, jest bielutka i sztywna jak trzeba. Chyba znalazłam w końcu swój sposób na dobre usztywniane szydełkowych robótek!
rozrobić cukier z wodą w stosunku 1:1 (ilość w zależności od wielkości robótki). Podgotować to chwilę, dodać do ługi (około 3 razy więcej jak cukrowej mieszanki), pomoczyć trochę robótkę, uformować i gotowe :)
Tu moja gwiazdeczka (średnica 17 cm)
a tu oryginalny schemacik, jakby ktoś chciał zrobić podobną

teraz pozostało mi tylko obmyślić jak gwiazdeczkę do choinki przymocować ;)
To aj twoja fanka!!!:) Patrze i nie moge oderwać oczu z zachwytu........., Takia piękna ta gwiazda i szkoda, ze ja dziś zrobiłaś , bo ja też taką bym chciała:(. No nic za rok , napewno taka bede miała. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNareszcie mogę dodawać komentarze ;) taki mały "przegląd" blogów ;) świetna jest ta gwiazda. Jak tylko dorobię się swojego saloniku to uśmiechnę się do Ciebie :)
OdpowiedzUsuńŚwietna,tylko jak ją umocować?😊
OdpowiedzUsuńJa swoją przez te lata używam tak, że cieniutką nitką przywiązałam do gwiazdy słomianej, kupionej z zestawem jakimś i dopiero tak na czubek choinki wkładamy. A raz była zaczepiona na cieniutkim druciku i też dała radę. Można się jeszcze pokusić o zrobienie jakiegoś pierścienia umocowanego z tyłu tej gwiazdki, żeby umożliwić nakładanie na świąteczne drzewko. Ogólnie opcji jest mnóstwo, a sama gwiazdka to tylko baza :)
UsuńPozdrawiam
too good
OdpowiedzUsuń