Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fimo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fimo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 maja 2011

u mnie znów kolczykowo

 Ostatnio dostaje wyraźne sygnały, że coś mało u mnie kolczyków i innych kobiecych ozdóbek, więc spieszę z informacją, że powolutku nadrabiam zaległości.


Na początek nowość u mnie (bo takich jeszcze kolczyków szydełkowych chyba nie robiłam) w trzech kolorach z dodatkiem bieli - w sam raz na lato:

zielony (coś mało u mnie zieleni w robótkach...)


turkusowy

i nieco inne - żółto białe niczym stokrotki


A na deser znane już łezki z dodatkiem fimo. Czerwone już chyba kiedyś gościły na blogu,  teraz zrobiłam nowa parę - uwielbiam połączenie tego motywu fimo i czerwieni


i jeszcze brązowe fimo z czerwonymi różami w czarnych łezkach







To tyle kolczykowych nowości, które pojawiły się u mnie ostatnio. W planach kolejne projekty - koniecznie z wykorzystaniem zapasów koralikowych, bo obiecałam sobie, że przed kolejnym zamówieniem opróżnię nieco mój kuferek przydasiowy...

Każdy kto wyczekuje wieści o stroju - melduję grzecznie, że zaraz zabieram się za wszycie mankietów, potem tylko dziurki guziki i będę się chwalić tworem koszulopodobnym - mąż już mierzył, mogłaby lepiej leżeć, ale porównując do starej koszuli to układa się tak samo, więc katastrofy chyba nie ma ;)

A na sam koniec muszę się pochwalić wygraną w candy u Edyty. Jakiś czas temu udało mi się wygrać drugą nagrodę - cudna bransoletkę. Czekałam na przesyłkę a kiedy ja otworzyłam oprócz pięknej bransoletki znalazłam również uroczą broszkę oraz różne przydasie do tworzenia kartek i innych papierowych cudeniek - co prawda na tej technice kompletnie się nie znam, ale mając już trochę materiałów mam zamiar spróbować swoich sił :) Edyto jeszcze raz baaaaaaardzo dziękuje za miłą niespodziankę :)

Pozdrawiam słonecznie

czwartek, 2 września 2010

na przekór deszczowej pogodzie - stawiam na kolory :)

U mnie, jak z bollywoodzkiego filmu - czasem słońce czasem deszcz, a do tego okropnie zimy wiatr, brrr... dlatego wzięłam się za robótki. Przypadły mi do gustu białe kolczyki, które ostatnio pokazywałam i postanowiłam zrobić różne warianty kolorystyczne. Każde szydełkowe kółeczko ma średnicę ok. 3 cm. Niby ten sam wzór, a jednak całkiem inaczej każdy kolor się prezentuje...


zrobiłam jeszcze kilka wariacji na temat powyższych kolczyków ;)

z kremowymi drewnianymi koralikami czerwień chyba wygląda jakoś delikatniej... 


czerń i burgundowe koraliki, a do tego metalowe podłużne koraliki z wytłaczanymi kwiatkami (jakoś nie mogłam się zdecydować na dodatki...)


w szarościach 


a tu turkus i fiolet - odważne połączenie ;)


Pobawiłam się też trochę moherową włóczką. Nie potrafię filcować (tzn. jeszcze nie miałam okazji spróbować...), ale udało mi się zrobić prawie filcowe kulki ;) Wyszydełkowałam z kudłatej włóczki kulki i dobrze wypchałam (bez koralika w środku są naprawdę leciutkie), a następnie dobrze wyczochrałam ;) a oto efekty tego czochrania 

malutkie niebieskie kuleczki (ok. 1,5 cm) - długość z biglem ok. 4,5 cm
tu nieco większe kulki  (ok. 2cm) w połączeniu z błyszczącymi kulami (na zdjęciu nie potrafię oddać jaką poświatę robią...), a całość zawisła na długim biglu i powstały kudłate dyndołki (długość z biglem ok. 6,5cm)
jako ostatni powstały zielone duże kule (ok. 2,5 cm), a kolczyki które z nich powstały kojarzą mi się z arbuzami :) długość z biglem ok. 7 cm, niesforne się okazały, bo za nic nie chciały mi grzecznie pozować do zdjęcia i kolory wyszły przekłamane, bo zieleń wcale nie wyszła taka nasycona i soczysta jak w rzeczywistości...
Skończyłam też już chłopską ferajnę do wieńca, ale fotki wrzucę później, jak będzie całość gotowa ;) mogę jedynie już napisać, że efekt przeszedł moje wyobrażenia, oczywiście na "+" ;)

Słoneczka Wam życzę. Tylko słoneczka. Bez deszczu ;)

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

kap, kap płyną łzy...

... nie moje na szczęście, ani deszczowe, tylko kolczykowe ;) rozkręciłam się z tymi łezkami na całego, więc prezentuję całą kolekcję :)

na początek z dziurką w środku, fiolet ze szklanymi marmurkowymi koralikami


 granatowe z białymi perełkami


a teraz bez dziurki w środku ;) czerwień z masą fimo - mój faworyt  ;)


i słoneczne z turkusowymi koralikami


wszystkie pary maja tradycyjnie posrebrzane elementy i są usztywnione
na zdjęciach, a właściwie ich tle, widać jak zmieniają się warunki pogodowe podczas robienia zdjęć ;) słońce, chmury i tak w kółko, dobrze, że deszcz już raczył przestać padać...

zmykam robić komplecik, już nie łzawy ;)
pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających!

czwartek, 17 czerwca 2010

namieszałam...

Chciałam odświeżyć wygląd bloga, zmieniłam tło i chciałam zmienić układ, no i się porobiło... Mam nauczkę, żeby zawsze zapisywać poprzednią wersję... Wykasował mi się jeden licznik i musiałam wstawić nowy... Ehhh...

Skutek tego taki, że na swoim blogu nie czuję się jak u siebie... Lubię zmiany, ale tym razem przesadziłam... Mam nadzieję, że szybko się tu odnajdę oraz, że Wy Drodzy Goście się nie zmylicie całkowitą zmiana oprawy :)

A na deser kolczyki z masą fimo :)


i jedno co muszę napisać, to że na żywo wyglądają o wiele lepiej ;)

Pozdrawiam :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prace i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są wyłączną własnością autorki (jesli jest inaczej, zawsze wyraźnie jest to zaznaczone).
Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć oraz wzorów prac bez zgody autorki jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone
.