Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 lutego 2014

opaski i konkurs

Na przejściowy sezon (bo zimy raczej już u nas nie będzie) wymyśliłam, że zrobię dla dzieciaków opaski - na razie dla dziewczynek. 




Szarą z serduszkiem zarezerwowała sobie Dobrusia, z aplikacją laleczki Lalaloopsy powędruje do małej wielbicielki tych zabaweczek, z kokardką powstała z rozpędu ;)

W planach opaski dla chłopców - pomału aplikacje projektuję ;)

i właśnie z opaskami wiąże się konkurs - niestety jedynie dla osób będących na FB (ale i o candy na blogu myślę intensywnie ;) )

tu szczegóły 


poniedziałek, 17 grudnia 2012

wyniki candy :)

Północ minęła, losowanko przeprowadzone, więc pora ogłosić wyniki :)

Nagroda główna - bransolet,a kolczyki i broszka - polecą do Eweliny z bloga w wolnej chwili... przy okazji zapraszam na Jej bloga do oglądania cudeniek z papieru :)

Nagroda za udział w candy przez bloga:
Kolczyki turkusowo-czarne polecą do renczi z bloga nie tylko o szydełku - na bloga różności zrobione za pomocą szydełka (cudne rekwizyty do sesji :) )

Nagroda dla uczestników z FB (kolczyki szaro-czarne) poleci do Katarzyny G.


Fotorelacji nie będzie, bo pora późna, a zależało mi na szybkim przedstawieniu wyników, jednak losowanie zostało przeprowadzone jaknajbardziej tajne.

Zwycięzcom (zwyciężczyniom) gratuluję i proszę na maila o adresy :)

P.S. pod uwagę były brane tylko te osoby, które spełniły WSZYSTKIE warunki, które podałam. Jak ma być sprawiedliwie, to sprawiedliwie!


środa, 5 grudnia 2012

Czapeczka z Kubusiem

Tym razem dostałam za zadanie zrobić różową czapeczkę dla 3 letniej fanki Kubusia Puchatka. 

A oto efekt mojego nocnego szydełkowania :)


 Miałam fajną włóczkę wełniano-arylową (cieplutka i puchata), więc szybciutko zabrałam się do pracy. Okazało się, że minimalnie mi braknie włóczki, więc musiałam kombinować (zostało mi 3 cm włóczki :) ). Dlatego wykończenie jest białe. Z Kubusiem też były przygody, bo pierwotnie miała być postać stojąca, w trakcie robienia małej aplikacji okazało się, że zupełnie nie pasuje do czapki, więc na szybko poszperałam i znalazłam żółtą wełnę. Aplikacja poszła błyskawicznie, ale wyszywałam późnym wieczorem i nijak mi nie chciał wyjść wesoły Puchatek, tylko jakiś taki zły i naburmuszony...

Przypominam o moim candy - póki co konkurencja mała, więc spore szanse na wygraną ;)

Pozdrawiam i lecę do moich smarkatych chorusków - wirusisko juz drugi tydzień nie odpuszcza...

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Przedświąteczne Candy!

Zapraszam na świąteczne CANDY :) 

Do wygrania aż 3 nagrody! Główna nagroda - komplet kolczyki i bransoletka oraz broszka, dwie dodatkowe - kolczyki


Zasady:

Każdy kto udostępni informację o candy na swoim blogu w panelu bocznym (podlinkowane zdjęcie) i doda komentarz pod ttym postem
lub/i
polubi stronę "Między włóczką a szydełkiem" i udostępni zdjęcie z candy na swoim profilu

może wziąć udział w losowaniu nagród.

Nagrodą główną jest komplet kolczyków i bransoletka oraz broszka szydełkowa z własnoręcznie ufilcowaną na mokro kulką.

Nagrody dodatkowe to 2 pary kolczyków (zostanie wylosowana jedna para dla osób biorących udział przez bloga oraz jedna dla osób biorących udział w zabawie przez FB)

Są więc szanse zgarnąć 3 nagrody!

Zapisy trwają do 16 grudnia do północy! Losowanie nagród odbędzie się 17 grudnia wieczorem :)

środa, 25 maja 2011

nowe-stare kolczyki i bransoletka - nowa ;)

Zostałam poproszona o wykonanie kolczyków, które już kiedyś robiłam. Przejrzałam zasoby koralikowe i okazało się, że mam wszystko, więc zabrałam się do pracy. 

Czerwone wyszły prawie tak samo

Przy czarnych źle coś obliczyłam liczbę koralików i dlatego są ciut inne (różnią się jedynie tym, że tuz pod biglem nie mają koralika)


koralików miałam wystarczającą ilość, a nawet więcej, dlatego postanowiłam od razu je wykorzystać i zrobiłam delikatną bransoletkę

Koralików mi brakło, bo najpierw wszystko wydziergałam, a potem wykańczałam, więc za późno było na poprawki, ale komplet wyszedł fajny, taki delikatny, więc chyba na dobre wyszła moja pomyłka ;)


A na koniec, aż normalnie mi wstyd... W poprzednim poście chwaliłam się wygraną w candy u Edyty, pokazałam co dostałam i okazało się, że zapomniałam o jednej rzeczy - cudnej zakładce do książki. Ale to dlatego, że tak mi się podobała, że od razu powędrowała do książki i zapomniałam jej pokazać, ale teraz to nadrabiam :)


Wszystkich oczekujących na zdjęcia stroju proszę o cierpliwość - trwają poszukiwania pasujących guzików - ale mam nadzieję na dniach pokazać już wykończona koszulę.

Pozdrawiam wszystkich słonecznie

piątek, 20 maja 2011

u mnie znów kolczykowo

 Ostatnio dostaje wyraźne sygnały, że coś mało u mnie kolczyków i innych kobiecych ozdóbek, więc spieszę z informacją, że powolutku nadrabiam zaległości.


Na początek nowość u mnie (bo takich jeszcze kolczyków szydełkowych chyba nie robiłam) w trzech kolorach z dodatkiem bieli - w sam raz na lato:

zielony (coś mało u mnie zieleni w robótkach...)


turkusowy

i nieco inne - żółto białe niczym stokrotki


A na deser znane już łezki z dodatkiem fimo. Czerwone już chyba kiedyś gościły na blogu,  teraz zrobiłam nowa parę - uwielbiam połączenie tego motywu fimo i czerwieni


i jeszcze brązowe fimo z czerwonymi różami w czarnych łezkach







To tyle kolczykowych nowości, które pojawiły się u mnie ostatnio. W planach kolejne projekty - koniecznie z wykorzystaniem zapasów koralikowych, bo obiecałam sobie, że przed kolejnym zamówieniem opróżnię nieco mój kuferek przydasiowy...

Każdy kto wyczekuje wieści o stroju - melduję grzecznie, że zaraz zabieram się za wszycie mankietów, potem tylko dziurki guziki i będę się chwalić tworem koszulopodobnym - mąż już mierzył, mogłaby lepiej leżeć, ale porównując do starej koszuli to układa się tak samo, więc katastrofy chyba nie ma ;)

A na sam koniec muszę się pochwalić wygraną w candy u Edyty. Jakiś czas temu udało mi się wygrać drugą nagrodę - cudna bransoletkę. Czekałam na przesyłkę a kiedy ja otworzyłam oprócz pięknej bransoletki znalazłam również uroczą broszkę oraz różne przydasie do tworzenia kartek i innych papierowych cudeniek - co prawda na tej technice kompletnie się nie znam, ale mając już trochę materiałów mam zamiar spróbować swoich sił :) Edyto jeszcze raz baaaaaaardzo dziękuje za miłą niespodziankę :)

Pozdrawiam słonecznie

wtorek, 18 stycznia 2011

Czas ogłosić zwycięzców w urodzinowym candy :)

Pewnie wszyscy Ci, ktorzy zapisali się u mnie na candy czekają na wyniki. A skoro czekali cały dzień, to jeszcze chwilke poczekają ;)

Ilość wpisów pod postem z candy przerosła moje oczekiwania! Aż 51 osób stanęło w kolejce po cukiereczki, z czego cieszę się ogromnie :) A ja mogłam poznac trochę nowych blogów :)  Już na kilka dni wcześniej zaczęłam spisywać kto co chciał, żeby losowanie poszło sprawniej. Losowanie  odbyło się z samego rana , chociaż moja maszyna losująca nie była uszczęśliwiona, że ma wybrać zwycięzcę... Udało mi się ją jednak przekupić i mogę ogłosić wyniki. Niestety dziś miałam bardzo napięty dzień, dlatego robię to dopiero wieczorem - wcześniej nie byłam w stanie. 

Zaznaczam od razu, że nie wszyscy pisali po którą paczuszkę się ustawiają i dlatego takie osoby wpisywałam w dwie kolejeczki na dwie paczuszki.

Pierwszą paczuszkę, o własnie tą 

 

wygrała



Drugą paczuszkę


wyślę do

Gratuluję zwyciężczyniom i czekam na mail z adresem do wysyłki :)

sobota, 18 grudnia 2010

spóźnione urodzinowe candy

Trochę mi zajęły przygotowania... ale już czas najwyższy ogłosić, nieco spóźnione, urodzinowe candy.




Tym razem do wyboru są dwie paczuszki ze słodkościami - na pewno dorzucę do nich coś jeszcze ;)

Pierwsza paczuszka jest typowo przydasiowa - w jej skład wchodzi książka o scrapbookingu, dwa serduszka szydełkowe, różne kwiatki, guziczki, koraliki, trochę srebrnej i złotej tasiemki, a do tego komplet wydziergany przeze mnie - kolczyki i bransoletka w szarościach z dodatkiem czarnych drewnianych koralików.


W skład drugiej paczuszki wchodzi książka o miniogródkach (fajne rozwiązania na przykład na ciekawy skalniak itp. na pewno przyda się na wiosnę ;) ), serwetka o średnicy ok 42 cm oraz wydziergany komplecik czarno-turkusowy bransoletka i kolczyki (możliwośc wymiany bigli na klipsy)



a tu jeszcze komplecik z bliska ;)




Zasady takie jak zawsze - czyli komentarz pod postem, z zaznaczeniem, która paczuszka została wybrana (można dwie ;) ) oraz z adresem bloga, a także podlinowane zdjęcie u siebie na blogu. Jeśli ktoś bloga nie ma - proszę o zostawienie adresu e-mail.
Zapisy trwają do 17 stycznia 2011 roku. Losowanie odbędzie się 18 stycznia.
Zapraszam :)

wtorek, 3 sierpnia 2010

candy

Tak jak obiecałam, ogłaszam pierwsze moje candy. 

Do wygrania czerwona bransoletka i kolczyki oraz ogromna czerwona róża - broszka (bransoletka ma ok. 19 cm. w obwodzie).



Zasady powszechnie znane - komentarz pod postem,  umieszczenie podlinkowanego zdjęcia na Waszym blogu oraz namiary na Waszego bloga. W przypadku nieposiadania bloga - adres e-mail.

Zapisy do 30 sierpnia (moje urodziny), a losowanie i ogłoszenie wyników odbędzie się 31 sierpnia.

Pozdrowionka!

środa, 5 maja 2010

chwalę się ;)

Tym razem nie będzie o robótkach. W każdym bądź razie nie moich ;)

Chciałam pochwalić się wyróżnieniami w candy, które jakiś czas temu wygrałam u Alinki.
Piękny notesik, który nawet nie wiedziałam, że w "papierowym świecie" nazywa się scrapek ;)

już znalazłam jego przeznaczenie - będzie przechowalnią czterolistnych koniczynek, które co roku udaje mi się znaleźć w sporej ilości i do tej pory fruwają między kartkami książek. A skąd taki pomysł? Otóż dziś znalazłam pierwszą czterolistną koniczynkę w tym roku :) oto dowód

nieco wygięta, bo nie miałam jak jej w należyty sposób schować na spacerze :(

A do tego cudny niebieski ananasowy komórczak. Prawdziwe cudeńko, pięknie wykonany i jako początkująca mogę tylko pomarzyć o takich pięknych splotach, więc podziwiam z zapartym tchem :) jeszcze ja tak uwielbiam melanże... Zresztą zobaczcie sami :)


Alinko serdecznie Ci dziękuję za tak piękne prezenty - niespodzianki w candy! Sprawiłaś mi ogromną radość!!!


Tym bardziej, że dzisiejszy dzień mnie nie nastrajał pozytywnie... z rana zabrałam się za szycie firanki, na początek padła mi maszyna (chyba czas zbierać na nową, bo staruszka więcej nerwów przysparza niż radości...), potem kręcąc ręcznie w połowie firanki okazało się, że nie tak jak trzeba wszywam lamówkę, później mi pentelkowała od spodu... oj co mi nerwów zjadła... rzuciłam firankę do szafy i niech czeka na lepszy humor... albo nową maszynę ;)

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających! W ramach relaksu idę działać szydełkowo :)

czwartek, 1 kwietnia 2010

Wygrałam pierwsze candy!

Ale mi Alinka prezent zrobiła jeszcze przed świętami! Okazało się, że w organizowanym przez nią candy-niespodziance załapałam się na "wyróżnienie"! Jestem przeszczęśliwa, ponieważ to moja pierwsza wygrana :) Teraz pozostaje mi cierpliwie czekać na tajemniczą przesyłkę ;)
Ponieważ nareszcie i mi się dostało coś z cukierasów, pomału przygotowuje się do zorganizowania własnego candy, o którym mam nadzieję już niedługo poinformować :)

u mnie tak jak zaplanowałam - pracowicie! I to nie tylko pod względem przygotowań do świąt, ale i robótkowym...

do chusty z wcześniejszego postu zrobiłam broszkę z czterolistną koniczynką na szczęście


szydełko jeszcze chciało podziergać w tym biało-szarym melanżu, więc zrobiłam szybciutko kolczyki - jako prezent od zajączka dla posiadaczki kompletu ;)


cały komplecik (a właściwie jego część...) wygląda tak


jestem bardzo ciekawa czy się spodoba...

szare kolczyki powstały jako drugie, bo najpierw wydziergałam takie oto różowe kwiatuszki

środa, 24 marca 2010

nareszcie wiosna :)

Witam wiosennie po dłuższej przerwie!
Dopadło mnie przesilenie wiosenne, odrzuciło od robótek wszelkich, wieczorem marzyłam tylko o poduszce...
Do tego skończyłyśmy definitywnie z karmieniem, wzięłam się za siebie, dokładnie za dodatkowe kilogramy (nareszcie mogę!), a na dokładkę zaczęłam pisać jeszcze pracę dyplomową, kolejną z resztą ;)... na szczęście przyszła wiosna, a z nią odeszła niechęć do wszystkiego ;)

Wczoraj (właściwie dzisiaj w nocy) skończyłam chustę, już wyprana, uformowana, musi jeszcze troszkę przeschnąć, ale nie wytrzymałam i musiałam już zrobić sesję ;)

niestety, jak już w którymś wpisie wspominałam, nie jestem dobra w fotografowaniu dużych prac, jednak starałam się, aby zdjęcia były jak najlepsze, nie oddają jednak w pełni uroku tej chusty (ma wymiary ok. 70cm x 140cm)



chusta jest w ciekawy wzór ananasów



na "ludziu" chusta wygląda ciekawie, jest lekka i fajnie się układa. Może służyć jako chusta, narzutka, a także bardzo ciepły szal. Tu namiastka ;)




i znów niepewność, czy przypadnie do gustu nowej właścicielce (kaszkiet się na szczęście spodobał!)... jeśli nie, to na pewno nie będzie leżeć w szafie, bo od dawna mi się podobał ten wzór ;)

Chciałabym też zaprosić na candy, które organizuje Eliza. Do wygrania piękne koralikowe torebeczki, zrobione według Jej pomysłu. Zresztą zajrzyjcie sami :)



Dziękuję za miłe komentarze. Pozdrawiam wiosennie!

niedziela, 17 stycznia 2010

na candy - niespodziankę zaprasza Peninia :)



Peninia ogłosiła urodzinowe candy - niespodziankę, zapisy do 11.02 losowanie dzień później
z chęcią bym przygarnęła jakieś cudowności Penini, konkurencja duża ale w końcu żeby wygrać, trzeba grać ;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prace i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są wyłączną własnością autorki (jesli jest inaczej, zawsze wyraźnie jest to zaznaczone).
Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć oraz wzorów prac bez zgody autorki jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone
.